kcadmin

kcadmin

Obóz młodzieżowy

Nareszcie wakacje…. „Wynajęty” jako kierownik 🙂 ruszam z grupą młodzieży do Pensjonatu „Kinga” w Kacwinie będącego własnością wyjątkowo miłych i gościnnych ludzi – Kazimierza Dziwisza i Jego żony Heleny… W planach naszych wędrówek Spisz, Pieniny, Podhale, a także Słowacja… Jeśli ktoś chce zobaczyć jak nam tam będzie…

Orlęta i orły…

Nareszcie słońce, nareszcie płyta naszego lotniska na tyle przeschła, że można rozpocząć szybowcowe szkolenie podstawowe. Wprawdzie to rozpoczęcie zaplanowaliśmy w tym roku wyjątkowo szybko, bo już na początek maja, ale pogoda pokrzyżowała nam plany. Mamy nadzieję, że teraz szkolenie ruszy pełną parą… Na pierwszy ogień poszli uczniowie Zespołu Szkół…

Lotnicza egzotyka…

Świat się skurczył. Coś co kiedyś wydawało się być poza naszym zasięgiem dziś jest o kilka czy kilkanaście godzin lotu, jest dosłownie na wyciągniecie ręki. Odległe lotniska, inne typy samolotów, oryginalne malowania, słowem nie lada gratka dla pasjonatów lotnictwa (takie zdjęcia do obejrzenia w GALERII – Lotnictwo…

Długi majowy weekend 2010

Nareszcie kilka dni wypoczynku… Wyruszyliśmy w Pieniny, ale tym razem nie tylko po to, aby spędzić wolne dni z dala od miejskiego zgiełku, ale także, aby po drodze obejrzeć to co ciekawe, to co dotąd oglądaliśmy tylko zza szyb samochodu, bo szybko, bo… nie ma czasu… Przy pięknej pogodzie zwiedziliśmy Park miniatur w Inwałdzie, a także, a może przede wszystkim,…

Piotr Morawski – „Zostają góry”

Przeczytałem i polecam… Polecam nie tylko dlatego, że to wspaniała książka dla wszystkich, którzy w górach i tych większych i tych małych znajdują to „coś”. Jest wiele powodów dla których dobrze jest mieć ją w swojej bibliotece…

Obóz – Pieniny 2010

Podobnie jak w latach ubiegłych, od 26 czerwca do 9 lipca 2010 roku, będę prowadził obóz młodzieżowy tym razem na terenie Pienińskiego Parku Narodowego. Wszystkich chętnych zapraszam.

Jeszcze jedno zapomniane zdjęcie …

Tym razem w  GALERII – ZAPOMNIANE ZDJĘCIA wspaniali mężczyźni szkolący się na szybowcach w naszym Aeroklubie w 1982 roku i… jedynaczka, Małgosia. Po tylu latach my wszyscy już mocno nadgryzieni zębem czasu, a Małgosia… Zresztą sami wiecie…